Po co...?
Pusty peron,
wszędzie ciemno
tylko wiatr szarpie moimi myślami....
Czekam tu na swój pociąg,
który zawiezie mnie w przyszłość nieznaną.
Wokół mnie uczuć pustynia,
chłód samotności oplata moje ciało...
Po co żyć w tym świecie zła?
Całe szczęście z niego wywiało!
Chcę już iść,
zamknąć życia księgę.
Ciężar nieba zniewala mą duszę...
Chcę już iść i nie istnieć więcej,
ale przeżyć to życie muszę.